Bomba Rafała Grzyba nie tylko nieomal rozerwała siatkę w bramce, ale też dała Polonii Bytom zwycięstwo nad faworytem z Warszawy. Stracone przez Legię punkty okazały się bardzo ważne – mistrzostwo przegrała o trzy oczka z Wisłą, a Polonia zakończyła sezon na relatywnie wysokim, siódmym miejscu. Choć tabela była tak spłaszczona, że nad mającym najmniej punktów Górnikiem utrzymała tylko sześć punktów przewagi!

Strzelec bramki grał w Polonii przez cztery lata. Prosto z niej przeniósł się do Jagiellonii, by zostać jej kapitanem i długoletnim zawodnikiem. Właśnie mija ósmy sezon od jego przenosin do Białegostoku.